Tak po prostu, przy kuchennym stole...
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Blog > Komentarze do wpisu

Tarta z chałwą i jeżynami i serem (zamiast działkowca)

Miał tu już dawno pojawić się wpis z cyklu: smaki dzieciństwa, odcinek: Działkowiec . Wpis nawet mam gotowy.

Tylko działkowiec powędrował do kosza na śmieci, ponieważ - tutaj największy mój dramat - zepsuł misię piekarnik!

Będąc więc na wakacjach korzystałam z dzialającego piekarnika i znalezionej w gościnnej kuchni sterty jeżyn - Gin - dziękuję za przepis. Oto ona: tarta z kremem chałwowym i jeżynami, przepis minimalnie zmodyfikowany. 

Wakacje się skończyły, powoli czuć już jesień - jest coś takiego jesiennego w powietrzu, prawda? I nie mówię tu tylko o sławnym krakowskim smogu...

 Tymczasem czekając na nowy piekarnik raz jeszcze zapraszam na wspomnienie wakacji, mojemu dziecku się podbało. Ciekawe kiedy skosztuje tych maminych wypieków?


kruchy spód tarty
 
  • 230 g mąki pszennej
  • 20 g kakao
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 150 g zimnego masła
  • 2 żółtka 
masa serowo-chałwowa
 
  • 200 g chałwy waniliowej
  • 250 g serków można użyć mascarpone albo homogenizowanego- ja użyłam resztek z lodówki: homogenizowany, ricotta i bieluch
  • 2 jajka
  • 3 łyżki proszku budyniu waniliowego
  • 2 łyżki cukru
  • 100 ml śmietany kremówki (36%)

owocowa góra:
 

  • 400 g jeżyn
  • 150 ml zimnej wody
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki  cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny

 

Ze składników na spod zagnieść kruche ciasto. Formę na tartę wysmarować masłem, wylepić ciastem, przykryć folią spożyczą i wożyć do lodówki na 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 185oC. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia i obciążyć np. fasolą albo ryżem. Podpiekać 15 minut. Ściągnąć papier i obciążenie i piec jeszcze 7 minut.


Wszystkie składniki na masę serowo-chałwową zmiksować i wylać na podpieczony spód. Piec w temperaturze 180oC około 30 minut.

Na koniec owoce: Połowę wody zagotować z cukrem, wrzucić jerzyny i gotować kilka minut. W pozostałej wodzie rozmieszać mąkę, wlać powoli do gotujących się owoców i gotować kolejną chwilę, aż masa zgęstnieje.

Gdy masa przestygnie wlać na tartę, chłodzić w lodówce kilka godzin, najlepiej całą noc.

Smacznego:)

 

czwartek, 11 września 2014, kocurekwkuchni

Polecane wpisy

Komentarze
2014/09/11 19:39:30
Wspaniała Ci wyszła :) Bardzo się cieszę, że smakowała :)
-
2014/09/22 11:17:25
Tarta wygląda przepysznie, chyba wypróbuję ją na któryś z babskich wieczorów :)