Tak po prostu, przy kuchennym stole...
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Akcja: Nie kradnij zdjęć!
RSS
czwartek, 17 grudnia 2015

Nawet nie wiem, kiedy minął rok, od ostatniego wpisu. Więc tak na równe 13 miesięcy od tarty z masłem orzechowym zapraszam na sernik.

Chłopcy rosną i jedzą za czterech. W tym tempie do dziesiątego roku życia zjedzą więcej niż ja dotychczas:)

A sernik? Sernik upieczony 14 grudnia- tutaj wszystkim rodzinniym i  znajomym jubilatom najserdeczniejsze życzenia!

A dwa dni później powtorzylam, z równie dobrym skutkiem i oddałam ciasto na kiermasz slodkosci i wypieków w pracy - zbieramy na rehabilitację synka koleżanki, który od kwietnia leży w śpiączce. Historia bardzo smutna, ale nadzieja na powrót świadomości jest, więc jest o co walczyć. Sernik rozszedł się szybko, moja cegiełka dodana. Gdy któryś z Was, Szanowni Czytelnicy, zechce dołożyć od siebie choć kilka groszy, pod wpisem podaje namiary.

Do sernika: jest delikatny i kremowy, spód idealnie kontrastuje z masą... palce lizać!!



 Piekarnik rozgrzać do 1750C.

dno tortownicy o średnicy 23cm wysmarować masłem lub wyłożyć papierem  do pieczenia.

Składniki:

  • 156g ciastek typu markizy (z kremem, uzylam kakaowych z waniliowym kremem) - zmielone lub potluczone
  • 35g masła - roztopić i przestudzić
  • 1 łyżka kawy zbożowej rozpuszczalnej (popularna, stara, dobra Inka)
  • 2 łyżki kakao
  • 100g gorzkiej czekolady+50g mlecznej - roztopić w kąpieli wodnej
  • 3 średnie banay- należy z nich zrobić tzw."papkę: blenderem albo widelcem 
  • 1kg twarogu zmielonego
  • 4 jaja
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 1 cukier z wanilią, ew. wanilinowy
  •  1 opakowanie budyniu bananowego z cukrem

 

Składniki na spód połączyć, wyłożyć dno tortownicy i piec 10-13 minut. Wyjąć z piekarnika i zabrać się za masę:

jajka utrzeć z cukrami, nie przestając ucierać dodawać łyżkami ser, na końcuy wmieszać budyń. Cała operacja nie powinna trwać zbyt długo - tak, żeby się wszystko połączyło.

Połowę masy serowej wymieszać z przestudzoną czekoladą i wyłożyć na podpieczony spód.

Drugą część masy połączyć z bananami, delikatnie wyłożyć na część czekoladową.

Włożyć do piekarnika nagrzanego do 1800C, piec około godzinę. Następnie otworzyć piekarnik, ciasto wyciagnąć dopiero, kiedy nie będzie już bardzo gorące. Gdy wystygnie, włośyć do lodówki.

Smacznego

 

A tutaj można pomóc obudzić Wojtusia:

Fundacja Sedeka

ul. Grzybowska 4 lok. 211, 00-131 Warszawa

nr konta: 35 1030 1508 0000 0008 1669 1036

tytuł przelewu- 10698 - Grupa OPP Obudźmy Wojtka